Diecezja Warszawsko-Praska
Przybycie Nuncjusza Migliore
10 września 2010

W piątek, 10 września, misję nuncjusza apostolskiego w Polsce rozpocznie abp Celestino Migliore. W Warszawie powita go Prezydium Episkopatu i biskupi diecezjalni stolicy.

Arcybiskup Celestino Migliore wyląduje na warszawskim lotnisku Okęcie o godz. 10.50 (lot z Krakowa). Najpierw powita go ks. Ionuţ Paul Strejac, sekretarz Nuncjatury, który kieruje przedstawicielstwem dyplomatycznym Stolicy Apostolskiej w Polsce w charakterze Chargé d’Affaires. Wraz z nim abp. Migliore powita przedstawiciel protokołu dyplomatycznego MSZ.

Następnie nowego Nuncjusza powitają biskupi: wchodzący w skład Prezydium Episkopatu abp Józef Michalik, abp Stanisław Gądecki i bp Stanisław Budzik oraz biskupi diecezjalni stolicy – abp Kazimierz Nycz i abp Henryk Hoser. Obecny będzie także administrator Ordynariatu Polowego ks. płk Sławomir Żarski.

Po rozmowie z biskupami, abp Celestino Migliore spotka się przed budynkiem przylotów z mediami, a następnie uda się do siedziby nuncjatury.

Po południu przewidziane są spotkania nowego Nuncjusza z Prezydium Episkopatu w budynku Sekretariatu KEP, z abp. Kazimierzem Nyczem, a następnie z kard. Józefem Glempem.

W kolejnych dniach abp Migliore uda się na Jasną Górę oraz do Gniezna, gdzie spotka się z abp. Józefem Kowalczykiem, u boku którego pracował kilka lat w polskiej nuncjaturze (12.09), weźmie udział w konferencji „Wkład Chrześcijan w Zjednoczenie Europy” w Krakowie (11.09) oraz w VIII Kongresie Teologów Polskich w Poznaniu (13.09).

Uroczyste spotkanie nowego nuncjusza apostolskiego z biskupami Konferencji Episkopatu Polski nastąpi podczas 353. Zebrania Plenarnego, zaplanowanego na 28 i 29 września. Obrady odbędą się w Warszawie.

Abp Migliore ma 58 lat. Pochodzi z Cuneo we włoskim regionie Piemontu. Święcenia kapłańskie otrzymał 25 czerwca 1977 r. Studiował w Centrum Studiów Teologicznych w Possano i na Papieskim Uniwersytecie Laterańskim w Rzymie. Po ukończeniu w 1980 r. Papieskiej Akademii Kościelnej, rozpoczął służbę dyplomatyczną. Pracował m.in. w nuncjaturach apostolskich w Stanach Zjednoczonych Ameryki i Egipcie. Ks. prał. Celestino Migliore przybył do Polski w 1989 r., kiedy ponownie rozpoczęła swą misję nuncjatura apostolska w Polsce. Pracował w Warszawie do 14 kwietnia 1992 r. Był też specjalnym wysłannikiem w roli stałego obserwatora Stolicy Apostolskiej przy Radzie Europy w Strasburgu we Francji. Od grudnia 1995 r. pełnił funkcję Zastępcy Sekretarza ds. Relacji z Państwami w watykańskim Sekretariacie Stanu. 30 października 2002 r. Ojciec Święty Jan Paweł II mianował go arcybiskupem i nuncjuszem apostolskim, stałym obserwatorem Stolicy Apostolskiej przy ONZ. 30 czerwca br. Benedykt XVI mianował go nuncjuszem apostolskim w Polsce.

Nuncjusze apostolscy rozpoczęli swoją misję w Polsce w styczniu 1555 r. Ich prace przerwał wybuch II wojny światowej. Pełniący funkcję nuncjusza abp Filippo Cortesi wyjechał z Polski wraz z rządem RP. Opuścił budynek nuncjatury 5 września 1939 r. Wobec braku następcy w okresie powojennym, tytuł nuncjusza zachował do śmierci. Pierwszym po II wojnie światowej nuncjuszem apostolskim w Polsce został 26 sierpnia 1989 r. Polak - ks. Józef Kowalczyk. Misję nuncjusza apostolskiego w Polsce i dziekana Korpusu Dyplomatycznego zakończył 24 czerwca br.

(md/jk © Biuro Prasowe KEP 2010)


POLSKA – STOLICA APOSTOLSKA:
ZARYS DZIEJÓW WZAJEMNYCH STOSUNKÓW

Polska, przyjmując w 966 r. chrzest w obrządku zachodnim (łacińskim), w naturalny sposób znalazła się też w kręgu związków z papiestwem. Jest bardzo prawdopodobne, że do pierwszych kontaktów z Rzymem doszło już w chwili przyjmowania chrztu przez Mieszka I i jego drużynę, gdyż wśród duchownych udzielających tego sakramentu lub przynajmniej asystujących przy nim mogli się znajdować przedstawiciele papieża (Jana XIII, 965-72). Nie znamy oczywiście z imion ani tych domniemanych przedstawicieli (lub choćby jednego z nich), ani późniejszych wysłanników papieskich z lat panowania Mieszka czy jego syna i następcy Bolesława Chrobrego.

Wiadomo natomiast, że tenże Mieszko na krótko przed śmiercią w roku 992 oddał swe nowo powstałe państwo pod opiekę Stolicy Apostolskiej, która odtąd miała być gwarantem jego niepodległości przed ciągłym zagrożeniem ze strony Niemiec. W 999 r. do Rzymu udał się pierwszy arcybiskup metropolita gnieźnieński Gaudenty (Radzim), aby starać się tam o kanonizację swego brata Wojciecha, zamęczonego przez Prusów, co zresztą udało mu się szybko osiągnąć.

A w marcu 1000 odbył się w pierwszej stolicy nowo powstałego państwa – Gnieźnie pamiętny zjazd, na którym m.in. została ustanowiona polska prowincja kościelna, czyli metropolia gnieźnieńska. Nie znamy wprawdzie pełnego składu jego uczestników, poza księciem Bolesławem Chrobrym i cesarzem niemieckim Ottonem III, można się jednak domyślać, że uczestniczył w nim także przedstawiciel (może nawet przedstawiciele) papieża, bo to on ostatecznie miał prawo mianowania biskupów i ustanawiania diecezji.

Pierwsze kontakty
Tak więc kontakty polsko-papieskie zaczęły się tworzyć w istocie od pierwszych chwil istnienia naszego państwa, a tym bardziej rozwinęły się później, w miarę umacniania się zarówno jego, jak i Kościoła na jego terenie. Były to zresztą, dodajmy od razu, kontakty prawdziwie wzajemne, gdyż nie tylko z Polski udawali się z różnymi misjami przedstawiciele królów i innych władców polskich, lecz także do naszego kraju przybywali wysłannicy papiescy jako legaci, nuncjusze bądź w jeszcze innej randze.

Pierwszym znanym z imienia takim legatem był kardynał Rudolf, który przybył do Polski w roku 1073 (lub 1075), aby zapoznać się z ówczesną organizacją życia kościelnego na naszych ziemiach. Przybywali tu także legaci nadzwyczajni, którym papieże zlecali wykonanie określonych zadań doraźnych. Początkowo legatami byli wyłącznie cudzoziemcy, głównie Włosi, choć zdarzali się wśród nich także Niemcy, Frankowie i inni, często nieznani nam z narodowości. Z czasem jednak, w miarę umacniania się Kościoła na naszych ziemiach oraz pojawiania się wykształconych i odpowiednio przygotowanych duchownych, legatami stawali się także Polacy. Pierwszym z nich był arcybiskup gnieźnieński Henryk Kietlicz (†1219), któremu Innocenty III (1198-1216) zlecił misję ewangelizacji Prusów, a któremu w nagrodę za jej wypełnienie kolejny papież – Honoriusz III (1216-27) nadał tytuł legata urodzonego.

Rozwój współpracy
Z upływem lat kontakty Polski ze Stolicą Świętą stawały się coraz częstsze i coraz bardziej ożywione, zwiększała się też liczba misji i legatów papieskich na naszych ziemiach i delegacji polskich w Rzymie.

Wymiana ta nabrała charakteru instytucjonalno-formalnego na przełomie XV i XVI wieku, gdy w Europie rodziła się nowoczesna dyplomacja i w proces ten włączyła się również Stolica Święta. W 1515 r. Leon X (1513-21) nadał arcybiskupowi gnieźnieńskiemu Janowi Łaskiemu i jego następcom na tym urzędzie już na stałe tytuł legata urodzonego (legatus natus) oraz potwierdził dla nich tytuł prymasa Polski (pierwszym prymasem był w latach 1417-22 arcybiskup gnieźnieński Mikołaj Trąba [†1422]).

Niezależnie od tego Stolica Apostolska wysyłała do Polski legatów nadzwyczajnych, nuncjuszy i innych swych przedstawicieli. Na przykład w 1523 r. do naszego kraju przybył abp Tommaso de Nigris (narodowości chorwackiej – w oryginale nazywał się Crnić) w celu mobilizowania Kościoła i króla do walki z nauką Marcina Lutra i jego zwolennikami, a także do wyprawy przeciw Turcji, walczącej o panowanie nad Europą. Wcześniej, w latach 1519-21 na dworze króla polskiego urzędował bp Zaccaria Ferreri, którego można by uznać za pierwszego stałego przedstawiciela papieskiego w naszym kraju.

Jednakże pierwszym oficjalnym nuncjuszem w Polsce został 13 stycznia 1555 r. z nominacji Juliusza III (1550-55) bp Alvise (lub Luigi) Lippomano (lub Lippomani), który jednak przybył na dwór Zygmunta Augusta dopiero w październiku tegoż roku, gdyż 25 III zmarł papież, co – jak wiadomo – zawiesza niemal wszystkie urzędy i godności w Kurii, w tym także dyplomatów papieskich. Nowego nuncjusza wysłał do Polski Paweł IV (1555-59).

Znaczenie nuncjatury w Polsce
Kraj nasz znalazł się w gronie pierwszych dziesięciu państw europejskich (niektórzy uważają, że 13), z którymi Stolica Święta nawiązała pełne, stałe stosunki dyplomatyczne. (Za pierwszy kraj uchodzi Hiszpania – r. 1493) Od początku też była to jedna z ważniejszych nuncjatur, kierowana zwykle przez doświadczonych dyplomatów, z których wielu dochodziło później do wysokich godności w Kościele, łącznie z tymi najwyższymi. Pierwszym przedstawicielem papieskim, który wprawdzie nie został jeszcze biskupem Rzymu, ale którego uważano za jednego z poważniejszych „papabili”, był abp Giovanni Francesco Commendone (sprawował swój urząd dwukrotnie: 1563-65 i 1572-73).

Pierwszym dyplomatą rzymskim, wybranym papieżem, był abp Ippolito Aldobrandini (nuncjusz w latach 1588-91), późniejszy Klemens VIII (1592-1605). Do końca zresztą zachował przyjazne wspomnienia z Polski i wiele sympatii do naszego kraju, podobnie jak abp Antonio Pignatelli (1660-68), który w 1691 r. został papieżem Innocentym XII (rządził Kościołem do r. 1700). W XX wieku podobny awans spotkał pierwszego po odzyskaniu niepodległości przez Polskę nuncjusza w naszym kraju, abp Achille Rattiego (1919-21), którego w 1925 r. wybrano na papieża Piusa XI (zm. w 1939 r.).

Ponadto kilku innych nuncjuszy pobytowi w Polsce zawdzięcza nie tylko bardziej lub mniej bogate doświadczenia dyplomatyczne, lecz także awanse wewnątrzkościelne. Można tu wymienić np. bp Lelio Ruiniego, sprawującego swój urząd w latach 1612-4, który przybył do naszego kraju jako biskup-nominat i dopiero tutaj otrzymał sakrę z rąk prymasa Wojciecha Baranowskiego, podobnie jak wspomniany abp A. Ratti, którego konsekrował w katedrze warszawskiej 28 X 1919 abp Aleksander Kakowski. Z kolei nuncjusze Giovanni Lancelotti (1622-26) i Pietro Vidoni (1652-59) zostali kardynałami dzięki staraniom królów Polski: odpowiednio Zygmunta III Wazy i Jana Kazimierza. Nuncjusz Vincenzio Santini (1722-28) zmarł i został pochowany w Warszawie.

Wspomnijmy jeszcze, że papież Soboru Watykańskiego II – Paweł VI (1963-78), zanim objął najwyższy urząd w Kościele, na początku swej kariery dyplomatycznej w służbie Stolicy Świętej, pracował w 1923 przez kilka miesięcy w nuncjaturze w stolicy naszego kraju, do którego do końca zachował wielką sympatię i w rozmowach z Polakami często i chętnie wspominał ten dość krótki epizod w swoim życiu.

W sumie w okresie I Rzeczypospolitej, do rozbiorów, przy królach Polski, najpierw w Krakowie, a następnie w Warszawie było akredytowanych 53 nuncjuszy (abp Józef Kowalczyk w swej książce „Dojrzewanie czasu. Wybór dokumentów, przemówień i homilii. 1989-1998”, wydanej w 1998, wymienia 66 przedstawicieli papieskich) – ostatnim był abp Lauro Litta, który swój urząd piastował w latach 1794-6. Już po III rozbiorze, który położył kres niepodległości Polski, nuncjusz ten próbował jeszcze przez pewien czas sprawować swój urząd, interweniując zwłaszcza w sprawach zapewnienia normalnej działalności Kościoła, zagrożonej przez carską Rosję.

Stosunki Polski ze Stolicą Apostolską w XX wieku
Stolica Święta formalnie nie uznała rozbiorów, ale jednocześnie nie wysyłała swych przedstawicieli na ziemie polskie, co zresztą nie było możliwe, utrzymywała natomiast stosunki dyplomatyczne ze wszystkimi państwami zaborczymi (chociaż nie przez cały czas, najpóźniej nawiązała je z Rosją) i tą drogą próbowała upominać się o prawa polskich katolików. Zwłaszcza na przełomie XIX i XX stulecia nasi rodacy cieszyli się większymi niż kiedykolwiek przedtem względami w Stolicy Świętej, np. były arcybiskup gnieźnieński Mieczysław Ledóchowski (1822-1902) został w 1886 jako pierwszy Polak prefektem Kongregacji Rozkrzewiania Wiary (zajmującej się misjami), a jego daleki kuzyn o. Włodzimierz Ledóchowski (1866-1942) był od 1915 r. generałem jezuitów.

Jeszcze przed odzyskaniem przez Polskę niepodległości Stolica Apostolska mianowała 25 IV 1918 prałata Achille Ambrogio Damiano Rattiego wizytatorem apostolskim dla Polski i Litwy. Gdy 11 XI tegoż roku nasz kraj już oficjalnie ogłosił niezależność, Stolica Apostolska uznała ten fakt 30 III następnego roku i 6 VI mianowała prał. Rattiego pierwszym nuncjuszem apostolskim przy rządzie polskim. Niemal równocześnie Benedykt XV obdarzył go godnością biskupią, a sakry udzielił mu, jak wspomniano, 28 X 1919 w stołecznej katedrze św. Jana arcybiskup warszawski Aleksander Kakowski. Nowy nuncjusz pełnił swe obowiązki formalnie do 4 VI 1921, choć w rzeczywistości opuścił Warszawę pod koniec poprzedniego roku. W niespełna rok później, 6 II 1922 został wybrany papieżem, przyjmując imię Piusa XI. Do końca życia zachował wiele sympatii do Polski, m.in. zawarł 11 II 1925 r. konkordat z naszym krajem i na tej podstawie uregulował w kilka miesięcy później granice polskich diecezji i prowincji kościelnych, a 17 IV 1938 kanonizował ks. Andrzeja Bobolę – kapłana i męczennika.

Następcami bp Rattiego byli kolejno: Lorenzo Lauri (1921-27), Francesco Marmaggi (1928-36) i Filippo Cortesi (1936-39). Ten ostatni opuścił Polskę wraz z korpusem dyplomatycznym i rządem po wybuchu II wojny światowej, ale w odróżnieniu od innych dyplomatów pozostał niemal do końca marca 1940 r. w Rumunii, organizując tam pomoc dla uchodźców polskich. Pomagał im również później w Rzymie. A do końca życia (zm. 1 II 1947) zachował tytuł nuncjusza apostolskiego w Polsce.

Okres powojenny
Po zakończeniu II wojny światowej tzw. Tymczasowy Rząd Jedności Narodowej zerwał 12 IX 1945 konkordat sprzed 20 lat, uzasadniając to rzekomym złamaniem przez stronę watykańską niektórych postanowień tego dokumentu, zwłaszcza dotyczących obsadzania diecezji polskich przez biskupów, nie będących obywatelami Rzeczypospolitej. A taki przypadek wydarzył się w czasie wojny, gdy 29 XI 1939 Stolica Święta mianowała niemieckiego biskupa Karla Marię Spletta biskupem chełmińskim, gdyż – jak to uzasadniano – dotychczasowy ordynariusz bp Stanisław Okoniewski wyjechał, a jego wikariusz generalny bp Konstanty Dominik był chory. Później tenże bp Splett został jeszcze biskupem gdańskim, a z kolei administratorem archidiecezji gnieźnieńskiej i poznańskiej Pius XII mianował innego Niemca ks. H. Breitingera. Wszystkie te decyzje papieskie posłużyły za dogodną okazję władzom komunistycznym do jednostronnego wypowiedzenia konkordatu.

Oznaczało to w praktyce ustanie stosunków dyplomatycznych między Polską a Stolicą Apostolską, choć do formalnego ich zerwania nigdy nie doszło i gdy w 1989 r. stało się możliwe ich przywrócenie, można było mówić właśnie o wznowieniu, a nie o nawiązywaniu ich od początku.

Pierwsze, oficjalne kontakty między Stolicą Świętą a ówczesnym rządem PRL-u podjęto w 1971 r., po wydarzeniach grudniowych na Wybrzeżu. W dniach 27-30 IV tegoż roku odbyły się w Watykanie rozmowy obu stron a delegacjom przewodniczyli: kierownik Urzędu ds. Wyznań wicemin. Aleksander Skarżyński i abp Agostino Casaroli. Później nastąpiła jeszcze cała seria rozmów i wizyt (m.in. szefów dyplomacji obu stron), które w efekcie doprowadziły do ustanowienia 4 lipca 1974 r. jedynej w swoim rodzaju formy stosunków – zespołu ds. stałych kontaktów roboczych między PRL a Stolicą Apostolską. Nie były to jeszcze pełne stosunki dyplomatyczne, ale mimo wszystko forma regularnych kontaktów ze stałymi przedstawicielami w randze radców i odpowiednika watykańskiego. Szef Zespołu ds. Stałych Kontaktów ze strony polskiej (pierwszym był Kazimierz Szablewski) urzędował na co dzień w Rzymie, podczas gdy jego odpowiednik watykański nie miał stałej siedziby w Warszawie, ale co jakiś czas tu przyjeżdżał. Był nim nuncjusz apostolski do specjalnych poruczeń abp Luigi Poggi.

Taki stan rzeczy przetrwał do przemian roku 1989. Wtedy to 17 lipca tegoż roku Stolica Apostolska i Polska Rzeczpospolita Ludowa przywróciły stosunki dyplomatyczne między nimi na szczeblu odpowiednio nuncjatury apostolskiej i ambasady. Pierwszymi szefami obu placówek zostali: ówczesny szef wspomnianego Zespołu ds. Stałych Kontaktów Roboczych Jerzy Kuberski (złożył listy uwierzytelniające Ojcu Świętemu 5 X 1989) i abp Józef Kowalczyk (złożył listy ówczesnemu prezydentowi gen. Wojciechowi Jaruzelskiemu 6 XII 1989).

Jednym z pierwszych kroków nowego nuncjusza było doprowadzenie do przywrócenia Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego w 1991 r.

Wśród największych zasług ponad 20-letniej posługi abp. Kowalczyka jako nuncjusza w Warszawie, wymienić można podpisanie 28 lipca 1993 r. przezeń Konkordatu między Rzecząpospolitą Polską a Stolicą Apostolską. Polski konkordat – który uważany jest za wzorcowy dla innych analogicznych umów w tym regionie Europy – bazuje na wypracowanej przez Sobór Watykański II zasadzie wzajemnej autonomii instytucji państwowych i kościelnych. Uznaje też osobowość prawną Kościoła katolickiego i ważność prawną ślubów kościelnych. Niestety, ze względu na zmianę rządu (na lewicowy), do jakiej wkrótce potem doszło, ratyfikacja tego ważnego dokumentu prawa międzynarodowego nastąpiła dopiero 23 lutego 1998 r.

Konkordat ze Stolicą Apostolską otworzył też możliwość przyznania analogicznych regulacji (w formie ustaw) innym Kościołom obecnym na ziemi polskiej, przez co stał się ważnym instrumentem promocji wolności religijnej na polu ekumenicznym.

Abp Kowalczyk jako nuncjusz apostolski przygotował całościową reorganizację kościelnych struktur administracyjnych w Polsce. Dokonana została bullą papieską „Totus Tuus Poloniae populus” z 25 marca 1992. Dzieło to było kontynuowane w kolejnych latach: 1996, 2004 i 2009. Była to najszersza reforma struktur kościelnych w Europie w okresie powojennym. Jej podstawową ideą było – jak to definiował sam nuncjusz: „zbliżenie biskupów do wiernych”, drogą wprowadzenia mniejszych jednostek administracyjnych, nie przekraczających na ogół miliona wiernych. Rozwiązana też została unia personalna Warszawy i Gniezna, nie mająca już uzasadnienia w warunkach wolnej Polski.

Arcybiskup Kowalczyk sprawował swój urząd do czasu mianowania go 8 V 2010 przez Benedykta XVI metropolitą gnieźnieńskim i Prymasem Polski (nuncjaturą kierował do 24 VI br.). 30 VI br. Ojciec Święty powołał na szefa nuncjatury w Warszawie abp Celestino Migliore, dotychczasowego stałego obserwatora Stolicy Apostolskiej. Natomiast obecnym ambasadorem RP w Watykanie jest od 3 XII 2001 (data złożenia listów uwierzytelniających) b. premier Hanna Suchocka.

Zgodnie z wielowiekową tradycją i zwyczajami międzynarodowymi nuncjusz apostolski w Polsce jest – podobnie jak w 44 innych krajach świata – z urzędu dziekanem korpusu dyplomatycznego.

Polscy przedstawiciele przy Papieżu
Pierwszym przedstawicielem dyplomatycznym Polski przy Stolicy Świętej był w roku 1548 Marcin Kromer (1502-89), wybitny poeta, kronikarz, sekretarz królewski, a następnie biskup warmiński, natomiast pierwszym ambasadorem – Jerzy Ossoliński, który 27 IX 1633 przybył z niesłychanym przepychem do Rzymu i w ciągu kilkutygodniowego pobytu w Wiecznym Mieście uzyskał dla Polski i Kościoła w naszym kraju od papieża Urbana VIII wszystko, o co prosił go król Władysław IV (łącznie z ograniczeniem niektórych przywilejów duchowieństwa). Wśród przeszło 40 przedstawicieli polskich w Rzymie byli duchowni, m.in. kard. Stanisław Hozjusz, magnaci, także cudzoziemcy w służbie naszego kraju itp.

W okresie międzywojennym pierwszym reprezentantem rządu RP był w latach 1919-21 poseł Józef Wierusz-Kowalski, ostatnim – od 24 VII 1939 ambasador Kazimierz Papée, który swój urząd pełnił także w czasie wojny jako przedstawiciel rządu emigracyjnego, a następnie przez wiele lat po wojnie, reprezentując londyński Rząd RP na Uchodźstwie. W tym charakterze przetrwał do nawiązania wspomnianych kontaktów roboczych w 1974 r., choć o coraz bardziej ograniczanych uprawnieniach.

Potem był, jak wspomniano, Zespół ds. Stałych Kontaktów Roboczych, którym ze strony polskiej kierowali kolejno (randze radcy – ministra pełnomocnego): dr Kazimierz Szablewski (1974-82) i Jerzy Kuberski (1982-89, czyli do końca istnienia tej formy stosunków wzajemnych), potem 1. ambasador Polski przy Stolicy Apostolskiej. Był nim do 1990, po czym Polskę przy Stolicy Świętej reprezentowali ambasadorzy: w latach 1990-94 – Henryk Kupiszewski, 1994-95 – nie było ambasadora, a placówką polską kierował chargé d’affaires Wojciech Biliński, 1995-2001 – Stefan Frankiewcz i od 3 XII 2001 (data złożenia listów uwierzytelniających) – Hanna Suchocka.

Opr. Krzysztof Gołębiowski

Dod. Ks. Wojciech Lipka 9.09.2010 o 17.50, akt. 13.09.2010 o 18.30