DIECEZJA WARSZAWSKO-PRASKA
Koronacja obrazu MB Glinieckiej (nagranie homilii, relacja video)
10 września 2017 roku, Parafia św. Wawrzyńca w Gliniance

W Parafii św. Wawrzyńca w Gliniance w niedzielę, 10 września br., zostanie ukoronowany obraz MB Glinieckiej.

W programie uroczystości:

koncert Eleni na rozpoczęcie uroczystości
uroczysta Msza Święta pod przewodnictwem ks. abp. Henryka Hosera SAC, Biskupa Warszawsko-Praskiego z obrzędem nałożenia koron; oprawa Eucharystii – Orkiestra Reprezentacyjna Wojska Polskiego
- po Eucharystii koncert Orkiestry Reprezentacyjnej Wojska Polskiego

Koronację poprzedzą rekolekcje parafialne, głoszone w piątek i sobotę, 8 i 9 września 2017 roku, przez ks. Jana Wnęka. Msze Święte rekolekcyjne: 8.00, 10.00 i 18.00. Będzie to także czas celebracji sakramentu pojednania i pokuty.

- My już teraz mamy dojście do tego królestwa, już teraz w nim uczestniczymy, bo jesteśmy również dziedzicami tego królestwa, tego Króla i tej Królowej. Niech ten akt będzie zobowiązaniem dla nas wszystkich, że wyrzekamy się wszystkich mechanizmów, które nas rujnują w naszym ziemskim życiu, a wpisujemy się w ten wielki etos, wielką perspektywę Królestwa Niebieskiego, a więc królestwa miłości, sprawiedliwości, Bożej łaski, królestwa Bożego trwania - mówił w homilii Ks. Abp Henryk Hoser SAC.

Matka Boża Gliniecka

Uroczysta koronacja obrazu Matki Bożej Glinieckiej uwieńczy starania śp. ks. kan. Krzysztofa Krzesińskiego, proboszcza parafii św. Wawrzyńca w latach 2007-2017. Jego współpracownik i następca ksiądz Piotr Błażejczyk, wraz z parafianami kontynuował przygotowania według pozostawionego planu.

W niewielkiej wiejskiej wspólnocie, w której ks. Krzysztof jako wikary zaraz po święceniach w 1989 roku rozpoczął swoją drogę kapłańską, również ją zakończył. Dał się poznać jako dobry gospodarz, stopniowo remontując i upiększając kościół i jego otoczenie oraz porządkując cmentarz, na którym sam spoczął.

Renowacje objęły także ołtarz Maryi Dziewicy Różańcowej z obrazem Matki Bożej w srebrnej sukience, z księżycem pod stopami i Dzieciątkiem na ręku. Podczas konserwacji nieoczekiwanie okazało się, że pod srebrem zamiast malowanych postaci są tylko wizerunki głów Maryi i Jezusa oraz ich dłoni i stóp, przymocowane taśmą do deski. Pytani wtedy mieszkańcy wspominali, że przed nałożeniem srebra, zbieranego od parafian w latach 50-tych ub. wieku, postać Matki Bożej okrywała aksamitna szata, zasłaniając rozcięcie obrazu, którego – według przekazów – dokonał bolszewik w 1920 roku. Niektórzy pamiętali jeszcze, jak ks. Tadeusz Regucki, proboszcz w latach 1995-2007, nadmieniał z ambony o ważnym dla kościoła znalezisku.

Ksiądz Krzysztof rozpoczął poszukiwania, porównywał przynoszone stare fotografie, ale powoli tracił nadzieję na wyjaśnienie sprawy. Udało się to jednak 1 kwietnia 2009 roku, gdy jeden z mieszkańców przyniósł na plebanię obraz, rozpoznany następnie przez innych. To przy nim modlili się w dzieciństwie, albo klękali w dniu ślubu, prosząc Madonnę o błogosławieństwo. Zgodnie mówili, że obraz jest cudowny, przywoływali też dwukrotne ocalenie drewnianego kościoła przed spaleniem. Pierwszy raz podczas pożaru wsi w 1935 r., w którym spłonęła prawie setka pobliskich gospodarstw, po raz kolejny w 1967 roku, gdy od uderzenia pioruna zajęła się wieża kościoła. Dzięki szybkiej reakcji mieszkańców i ofiarnemu gaszeniu, ogień nie zniszczył budynku.

Datowany na wiek XIX, odnaleziony wizerunek Matki Bożej Glinieckiej jest kopią centralnego fragmentu wielkiego obrazu ołtarzowego włoskiego malarza Rafaela Santi „Madonna Sykstyńska” z 1514 r. Oryginał znajduje się w Dreźnie, dokąd przywiózł go z Włoch August II Mocny w połowie wieku XVIII. Jednak dopiero od epoki romantyzmu dzieło stało się obiektem zainteresowania i chętnego kopiowania. Zwraca w nim uwagę pełne bólu spojrzenie Maryi i przerażony wzrok Jezusa. Według badaczy w pierwotnej lokalizacji płótna w klasztorze San Sisto w Piacenzy, wzrok tych postaci padał wprost na stojący naprzeciw Krzyż. Renesansowemu mistrzowi udało się w ten sposób uwidocznić niewidzialną prawdę o obecności Matki Bożej podczas Ofiary Eucharystycznej.

Gliniecka kopia, nad wyraz dobrze oddająca nastrój smutku i bólu w spojrzeniach postaci, po konserwacji wróciła do bocznego ołtarza. Naprawione zostało rozcięcie, którego mechaniczną przyczynę powstania potwierdził konserwator. Wizerunek Maryi Dziewicy Różańcowej w srebrze też trafił na swoje miejsce i stanowi teraz podnoszoną przy dźwiękach fanfar zasłonę dla obrazu.

Ożywiony lokalny kult maryjny sięga XVII wieku, kiedy równolegle istniało w Gliniance Bractwo Różańca Świętego i Bractwo Szkaplerza. O czci jaką odbiera Matka Boża świadczą liczne wota (najstarsze po łacinie) oraz księga umieszczona na ołtarzu przez ks. Krzesińskiego, wypełniana prośbami i podziękowaniami za otrzymane zwyczajne i nadzwyczajne łaski. Obraz Matki Bożej Glinieckiej peregrynował po parafii, odwiedzając każdą wieś w 2013 roku.

(Źródło: fragment opracowania przygotowanego przez p. Monikę Sokołowską; całość materiału: http://www.parafiaglinianka.pl/ogloszenia/matka-boza-gliniecka-i-rozwoj-zycia-duchowego-parafii/#more-1703)

Dod. Joanna Solak 29.08.2017 o 13.16, akt. 12.09.2017 o 12.43